fbpx
 Kategoria Blog

Ania i Łukasz

rustykalne wesele w Hotel Spa Laskowo

Rustykalne wesele nieopodal lasu

Ostatnim razem w Hotel Spa Laskowo byłam na przyjęciu znajomych jako gość, tym razem w to miejsce zaprosiła mnie cudowna para – Ania i Łukasz to najbardziej wyluzowani, uśmiechnięci i pozytywni ludzie z jakimi miałam okazję pracować. Klimat, jaki wybrali na swoje wesele był totalnie ich! Były makramy i ręcznie zdobione słoiczki na stołach zwieńczone drewnianymi podstawkami i dużą ilością kwiatów. Sukulenty i kaktusy jako dekoracje i podziękowania dla gości. Ścianka wypełniona zdjęciami Ani i Łukasza, która na każdej buzi wywoływała uśmiech. Strefa chilloutu z popcornem, watą cukrową i wygodnymi leżakami, w której dzieci bawiły się do późnej nocy. No i oczywiście nie zabrakło napisu LOVE i tarasu oświetlonego lampkami. Mogłabym tak wymieniać, bo wszystkie te elementy idealnie się uzupełniały – miało być rustykalne wesele i takie było.

Ślub to suma szczegółów

Muszę przyznać, że takich detali, które tego dnia grały bardzo ważną rolę jeszcze nie widziałam na żadnym ślubie! Zaczną od tego, że Ania miała na sobie wyjątkowy welon, bo 30 lat wcześniej jej Mama szła w nim do ślubu. Idealne pasował do zwiewnej i bardzo delikatnej sukni od Anny Kary jaką Ania wybrała na ten dzień. Kolejnym detalem, który był także niespodzianką dla Pana Młodego był mały, drewniany spodek, który nosi ze sobą historię sprzed paru lat, gdy Łukasz na jedną z randek wypalił ręcznie ich inicjały a Ania zachowała go a teraz przygotowała na nim obrączki pokazując jak ważny był to dla niej gest. Tego dnia przewinęło się bardzo dużo dodatków, zarówno tych które stworzyli sami jak i tych drewnianych, pachnących lasem by podkreślić charakter rustykalnego wesela.

Pierwsze spotkanie

Jednym z ważniejszych momentów w tym wyjątkowym dniu jest pierwsze spotkanie, gdy Pan Młody przyjeżdża do narzeczonej i widzą się po raz pierwszy, niedługo przed ceremonią zaślubin. Tego dnia wszystko było przygotowane w najmniejszym szczególe, Łukasz miał do pokonania trasę dokoła domu rodzinnego Ani, gdzie prowadziły go ręcznie przygotowane przez nią drogowskazy. Kierowały one nie gdzie indziej niż na schody do ich nowego mieszkania, gdzie czekała Ania, a które ze względu na swoje gabaryty nazwali uroczo „dziuplą”.

A potem był ogrom pozytywnej energii, wzruszenie, łzy i śmiechy, cudowna ceremonia w zabytkowym kościele, piękne życzenia i zabawa do białego rana wśród najbliższych, pełnych luzu i uśmiechu znajomych, którzy mimo pięknej pogody na dworze rozgrzewali parkiet do czerwoności już od pierwszego kawałka a to za sprawą muzyki Łukasza Gaszki – jednego najlepszych w tym fachu!

Miejsce: HOTEL SPA LASKOWO
Oparawa muzyczna: Łukasz Gaszka / DJ na Wesele
Suknia: ANNA KARA
Makijaż: Monika Porwoł – Make Up
Fryzura: Studio Fryzjerskie SATI
Buty: DKNY
Bukiet ślubny i oprawa florystyczna: Kwiaciarnia Kwiaty u Kasi
Garnitur: Vistula
Pomoc w wystroju sali: mumba partyDekofrelkaMakramowe.Splotki
Film: AB Weddings

Ostatnie wpisy
sesja narzeczeńska w górach