sesja poślubna Złoty Potok

Sesja poślubna – Złoty Potok | Klaudia & Sebastian

Złoty Potok jesienią

Nie będę Was czarować, nie lubię mocno komercyjnych miejsc ale czego nie robi się dla Swoich ludzi? No poszłam w ciemno w ten Złoty Potok, który mi polecili i nie tylko było tam tego dnia pusto ale jeszcze rozpieściła Nas totalnie pogoda i jesienna aura jaka Nam towarzyszyła. Tego dnia było chyba wszystko, bo było romantycznie i sensualnie ale tez biegaliśmy, śmialiśmy się i wygłupialiśmy na całego a słońce nam w tym wtórowało. To chyba najbardziej różnorodna sesja poślubi jaką zrobiłam – byliśmy nad wodą, w środku lasu, były zdjęcia w pełnym słońcu i już całkowicie po zmroku i jeszcze mieliśmy okazje poeksperymentować ze zdjęciami w STODOLE! No serio to był totalny odjazd, także mam nadzieje, że polubicie tą sesje tak, jak my polubiliśmy Klaudię i Sebę, bo to fantastyczni ludzie!

Picnook - online blogging tool

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.